3 sposoby na zmęczenie

with 8 komentarzy

sposoby na zmęczenie

Wiem, że masz swoje marzenia, plany, cele. Chcesz coś zmienić, działać!

 

Wiem również, że pomimo szczerych chęci czasem po prostu nie masz siły, aby ruszyć z miejsca. Nic nie wychodzi. Nie układa się po Twojej myśli. Oczy zamykają się. Głowa opada.

 

Lubimy o sobie myśleć, że jesteśmy silne. Kreujemy się na siłaczki. Myślisz – to wstyd przyznać, że potrzebuję odpocząć, prawda? Jednak nie jesteśmy robotami. Mamy ograniczone zasoby energii i powinnyśmy o nie dbać. Zamiast mówić „nie chce mi się”, pomyśl, czy za tymi słowami nie kryje się „potrzebuję odpocząć”?

 

Jeśli choć trochę jesteś do mnie podobna, to zmęczenie zabiera Ci to, co wartościowe:

 

Nie będę się kreować na wulkan energii, bo nim nie jestem. I nigdy nie byłam. Znam swoje ograniczenia. Powiedziałbym nawet, że z natury szybko się męczę. Jestem znana z tego, że choćby nie wiem co się działo wokół, ja o dziesiątej odpływam.

 

Pomimo tego, ludzie często pytają mnie – jak znajdujesz siły na te wszystkie aktywności. A jest tych aktywności naprawdę sporo!

 

Ale właśnie dlatego, że moja wewnętrzna energia jest zasobem mocno ograniczonym, nauczyłam się o nią dbać.

 

Bardzo długo wahałam się, czy opublikować ten post. Ponieważ uważam, że nie prezentuję tu niczego odkrywczego. Jednak rozmowy z ludźmi i ich zmęczenie uświadomiły mi, że warto poruszać ten temat. Teoretycznie wiadomo, co robić, żeby mieć energię. W praktyce bywa… tak sobie.

 

Wiem, że są w życiu sytuacje wyjątkowe. Ciężki okres. Choroba. Ząbkujące dziecko. Tym bardziej w takich okresach warto zadbać o siebie.

 

W ciężkich okresach warto ograniczyć to, co dodatkowo zabiera energię.

 

Wprowadzenie małych zmian może przynieść ogromne korzyści. Kiedy masz energię, możesz przenosić góry, jeśli tylko chcesz.

 

W ciągu dnia dbam o to, aby unikać huśtawek od zbytniej ospałości, aż po nadaktywność (co zdarza mi się po kawie). Robię wszystko, aby te wahania nie były zbyt duże.

 

Co staram się robić każdego dnia?

 

  1. Dbam o ciało
  • Pilnuję, aby sen trwał osiem godzin.
  • Wybieram spacer, zamiast podjeżdżać tramwajem.
  • Piję sporo wody.
  • Kawę sączę powoli, aby nie narażać się na zbytnie wahania nastroju.
  • Jem niewielkie porcje, ale regularnie. Duże obiady wywoływały ospałość.
  • Unikam cukru.
  • Uzupełniam witaminy.
  • W ciągu dnia rozluźniam ciało i uspokajam oddech.

 

  1. Dbam o emocje
  • Staram się łapać dystans do bieżących spraw.
  • Skupiam się na znajdowaniu rozwiązań, niż na wałkowaniu problemów.
  • Ciągnę do ludzi z pozytywną energią.
  • Słucham muzyki wprawiającej mnie w dobry nastrój.
  • Medytuję.
  • Słucham swojej intuicji, próbuję ją zrozumieć i zaakceptować.
  • Powtarzam sobie, że nikt nie jest doskonały i ja mam prawo do błędów.
  • Wybaczam i puszczam w niepamięć.

 

  1. Mierzę siły na zamiary.

 

Serce mi pęka, kiedy bliska mi osoba, z błyskiem w oku opowiada o swoich marzeniach, a następnie przygasa mówiąc: nie mam na to czasu, ani siły.

 

A Ty? Czy starasz się świadomie dbać o swoją energię? Co robisz, aby czuć się wypoczęta?

  • Świetny post! Musze Ci powiedzieć, że mam bardzo podobną „listę działań”. Bardzo dobrze, że to opisałaś. W dzisiejszych czasach zapominamy o tym, że takie proste rzeczy i zwykła uważność na siebie i na bliźniego, to już krok do przezwyciężenia zmęczenia i znalezienie nowej energii, a nawet inspiracji, do działania. Pozdrawiam 🙂

  • Super wpis. Odpoczynek to mega ważna sprawa w tym zagonionym świecie. Ja właśnie jestem w punkcie, kiedy zajmuję się głównie ładowaniem swoich akumulatorów. 😉 Najbardziej pomaga mi ruch – joga, spacery i las oraz rozluźniający masaż. Lubię również pomedytować – głęboki oddech od razu przywraca siły witalne. Dobrego dnia 😉

  • O, wymienilas tu dużo więcej sposobów niż 3, całe mnóstwo! Bardzo zresztą sensownych. Nie myslalam o tym nigdy w ten sposob, ale ja również mam ograniczony zasób energii i pielęgnuje ją w sobie intuicyjnie 🙂 Pozdrawiam!

  • Staram się dbać o swoją energię. Stosuję sporą większość metod, które napisałaś 🙂 Dobry tekst! Pozdrawiam i życzę miłego dnia

  • AnetaNieZajac

    Nigdy nie sypiam 8 godzin, ale sposoby mam podobne. Poza tym, kiedy jestem bardzo zmęczona robię sobie reset. Odpuszczam wszystko na jeden dzień i poświęcam go na odpoczynek – niekoniecznie leżenie w łóżku, ale idę do kina, cieszę się słońcem czy cokolwiek innego 🙂

  • przydatne porady. wystarczy zastosować tylko kilka spośród tych sposobów, żeby zauważyć różnicę.

  • Sen to jest to nad czym niestety nie panuję…Doba jest za krótka:( PS) trafiłam tu z zamiarem na chwilę, a zostanę na dłużej. Bardzo fajny blog.Od poniedziałku biorę się wnikliwie do lektury.Pozdrawiam i życzę miłego weekendu:)

  • Agata Jest

    Pięknie napisane. Mnie bycie robotem prawie wykończyło. Na szczęście dzieciaki nieco podrosły i udało mi się zmienić pracę. Dodatkowo od jakiegoś czasu stosuję Gold żeń– szeń complex i zniknęło przewlekłe zmęczenie, wróciła koncentracja, zwiększyła się odporność na stress, wszystko wróciło do normy. Mam nawet energii i siły niż kiedyś, nie mam problemu ze zmęczeniem.