Jak skutecznie realizować marzenia

with Brak komentarzy

Jak skutecznie realizować marzenia

 

Dlaczego warto realizować marzenia?

Czemu warto być skuteczną w realizacji marzeń? Bo to powoduje, że jesteśmy szczęśliwsi, bardziej zadowoleni z życia, czujemy wewnętrzny spokój i satysfakcję.

 

Dla mnie jest to bardzo ważne, aby mieć w głowie wizję mojego wymarzonego życia. Ale równie istotne jest to, abym miała poczucie, że jestem w stanie coś w tym kierunku zrobić. Marzenia, wizualizacje same w sobie nie dadzą radości, jeśli będziesz mieć wrażenia, że nie masz szansę wcielić je w życie. Co więcej, uważam, że bez planu realizacji możemy nagle poczuć frustrację, że nie żyjemy tak, jakbyśmy chciały i nie za bardzo wiemy, jak z tej matni wyjść.

 

„Cele nie są do zdobywania. Cele są do stawania się lepszym. Powinniśmy dążyć do czegoś, co wyciąga z nas to, co najlepsze.” Bob Proctor

 

Warto umówić się ze sobą na konkretne kroki. Daty, wydarzenia, liczby. Z mojej perspektywy trzeba jednak zachować w tym umiar, dlatego, że jeśli nie dotrzymamy tego terminu, same przed sobą będziemy się czuć źle. A przecież nie o to chodzi, żeby stać z batem i siebie biczować. Zbyt dużo mamy w życiu zmagań, aby dodatkowo siebie karcić. Nie! Celem wyznaczania konkretnych kroków, jest przybliżanie do miejsca, w którym chcemy być. Jeśli nasz wewnętrzny głos chce tam być, to dojdziemy tam prędzej czy później. O byciu dla siebie wsparciem przeczytasz więcej tutaj (klik).

 

Niemniej jednak, mam dla Ciebie kilka wskazówek, które wcielam w życie. Uważam, że pozwalają iść do przodu w naturalnym tempie. Bez niepotrzebnej walki samej ze sobą. Oto one:

 

Realizuj własne marzenia

Ile razy jako dziecko starałaś się zaspokoić oczekiwania dorosłych: rodziców, nauczycieli, sąsiadów. Jesteś dorosła, wiesz? Nikomu nie staraj się przypodobać. Tylko sobie. Twoim celem jest bycie szczęśliwą i robienie tego, co jest w zgodzie z Tobą. To trudne, bardzo dobrze to wiem. Kiedy przez całe życie starałaś się dla innych, to po drodze zatraciłaś siebie. Jako mama poświęcałaś się dla dzieci. Jako żona poświęcałaś się dla męża. Mam rację? Dlatego zamknij oczy, weź głęboki oddech i zapytaj siebie:

  • Czy to co chcę zrobić jest ważne dla mnie?
  • Co mi to da?
  • Jeśli zrealizuję to marzenie, jakie potrzeby wtedy zaspokoję?
  • Jak się będę czuć?

 

Obiektywne możliwości

Pisałam o tym w poprzednim artykule (tutaj), że te same potrzeby można zaspokoić na wiele sposobów. Na jedne może być z późno, inne zrealizujesz w każdym wieku. Weź pod uwagę również inne obiektywne kryteria tak, aby twoje marzenia były realne. Nie ma nic bardziej frustrującego, niż udowadnianie całemu światu, że coś możesz osiągnąć, jeśli obiektywnie nie możesz (wiek, wzrost, cechy charakteru). Ja osobiście mam dość boksowania się ze światem. Mam ogromną potrzebę czucia „łatwości”. Weź pod uwagę dostępny czas, potrzebne pieniądze, zmiany w dotychczasowym życiu. Aby mogło przyjść nowe, trzeba zrobić na to miejsce. Ale inwestuj swoją energię w coś, coś jest osiągalne, dobrze?

 

Co mówi wewnętrzny krytyk i czy się z nim zgadzasz?

Być może marzysz o czymś i od razu zamykasz temat mówiąc: to głupie, dziecinne, przyziemne. Jeśli tak wewnętrznie myślisz i naprawdę w to wierzysz, może nie jesteś gotowa na wprowadzenie tego w życie teraz. Możesz zadać sobie pytanie, dlaczego myślisz, że to głupie? Kto ci tak powiedział? Skąd masz takie przekonanie? Co musiałoby się stać, abyś tak nie uważała? Jak mogłabyś zaspokoić te swoje potrzeby inaczej, aby nie czuć tego nieprzyjemnego uczucia? Jeśli twój wewnętrzny głos jest głośny, może blokować realizację marzeń. Będziesz sama siebie sabotowała, aby nie poczuć się „głupio”. Trudno ci będzie dążyć do celu, który sama uważasz za niepoważny. Albo sama uporasz się ze swoimi blokującymi przekonaniami, albo znajdź coś, co będzie całkowicie zgodne z tobą na tym etapie życia. Co nie będzie budziło takiego wewnętrznego sprzeciwu. Może potrzebujesz zwolnić, małymi kroczkami wydostawać się ze swojej strefy komfortu? Przemyśl to.

 

Poczuj wdzięczność za to, co masz

OK, być może jesteś niezadowolona ze swojego życia i chcesz coś zmienić. Z rozkoszą oddajesz się wizualizacjom. Obmyślasz plany na przyszłość. Widzisz siebie jako spełnioną osobę, wreszcie oddającą się temu co kocha! Ja jednak dostrzegam tu małe „ale”. Zobacz, twoje życie to tu i teraz. Coś musiało sprawić, że jesteś w tym, a nie innym miejscu. Wierzyłaś w coś. Coś wydawało ci się ważne. Dlatego podziękuj za wszystko, co masz. Co do tej pory zrealizowałaś. Znajdź w swoim życiu to, co dobre. Każdego dnia bądź dla siebie dobra. Doceniaj siebie. Poczuj wdzięczność za wszystko, co ci się przydarza, nawet to trudne. Są to ważne lekcje, wiesz?

 

Testuj swoje marzenia

Jeśli chcesz coś zmienić w życiu, prawdopodobnie będziesz musiała poświecić na to czas, pieniądze i zaangażowanie. Osiąganie czegoś, to zwykle godziny na naukę nowych umiejętności, a potem długie godziny na ćwiczenia i konkretne działania. Jeśli chcesz napisać książkę, prawdopodobnie będziesz musiała każdego dnia pisać. Jeśli chcesz pięknie grać na instrumencie, będziesz musiała każdego dnia ćwiczyć granie. Nic nie „zdarza się” od razu. Jeśli te drobne czynności dnia codziennego nie będą sprawiać Ci radości, najprawdopodobniej porzucisz tę aktywność. A może to dobrze? Może to sygnał, że trzeba poszukać czegoś innego, bardziej zgodnego z twoją naturą? Tylko poprzez działanie, testujesz swoje marzenia. Działasz, a nie tylko rozmyślasz o swojej idealnej wizji życia. Jak znaleźć czas na swoje zainteresowania, przeczytaj tutaj (klik).

 

Przeznacz codziennie kilka minut na realizację celu

Często odsuwamy od siebie realizację celów, bo wydaje nam się, że mamy zbyt mało czasu w ciągu dnia. Nic bardziej mylnego. Napisanie tego ważnego maila, to tylko parę minut. Na wyszukanie czegoś w internecie możesz poświecić czas podczas jazdy autobusem. Możesz czytać fachową literaturę, kiedy dziecko bawi się w salonie. Jeśli umówisz się ze sobą, że codziennie zrobisz coś, postępy cię zadziwią.

 

Co zrobisz już dziś, aby przybliżyć się do realizacji marzeń?