Jak zrealizować postanowienia noworoczne

with Brak komentarzy

postanowienia noworoczne

Postanowienia noworoczne są inspirujące. Tak! Czujemy, że możemy wszystko. Rozpoczynamy nowy rozdział życia. Na pewno lepszy!

 

Warto je robić. Dają czas do zastanowienia się nad życiem. Robimy przegląd sukcesów i porażek. Puszczamy wodze fantazji. Oczyma wyobraźni widzimy się szczuplejsi, bogatsi, piękniejsi i mądrzejsi. Chcemy więcej czasu poświęcać rodzinie. Pochłaniać książki. Zdrowo jeść. Rzucić palenie. Przebywać dłużej na świeżym powietrzu. O tak! Lista nie ma końca.

 

Nie ma nic złego w pozytywnych wizualizacjach. Pytanie tylko czy dasz radę te postanowienia zrealizować, czy znowu udowodnisz sobie, że masz słabą wolę.

 

A możesz inaczej. Możesz od razu obniżyć poprzeczkę o kilka poziomów niżej. Czy to mniej ambitne? Z pewnością. Czy bardziej prawdopodobne, że zrealizujesz coś niż nic? Tak!

 

Poniżej lista 11 powodów, dla których do tej pory nie zrealizowałaś niektórych postawień noworocznych:

 

1. Te cele nie są Twoje

Uderz się w pierś i odpowiedz sobie na pytanie, czy naprawdę tego chcesz? Czy jesteś gotowa wylewać pot i łzy by to osiągnąć? Czy po prostu to wpisałaś, bo przydałoby się zrzucić te parę kilo. Ale w sumie masz takie ładne ubrania… szkoda ich. Jeśli na czymś nie zależy Ci bardzo, to daj sobie spokój. Nie warto się dręczyć. Zamiast tego zastanów się, co naprawdę sprawia ci radość. Tutaj znajdziesz wpis na ten temat (klik).

 

2. Puszczamy do siebie oko

Z góry wiemy, że nic z tego nie będzie. Ale tak fajnie się o tym rozmawia – dobrze by było gdybym… Z góry wiesz, że to niemożliwe do zrealizowania, ale co tam. Wpisujesz. Może jakimś cudem to się zdarzy. Bez pracy, wysiłku. Bo przecież wystarczy mocno chcieć. No właśnie nie wystarczy.

 

3. Zbyt wiele postanowień noworocznych

Mieliśmy wenę. Rozpisaliśmy się. Jak miło pomarzyć. Przecież wolno! Jeśli zapisałaś kartkę A4 drobnym maczkiem, to raczej niewiele z tego będzie. Ale kto wie? Jeśli tylko są to przyjemne postanowienia i wszystko zaplanujesz z kalendarzem, może dasz radę. Działaj!

 

4. Cele noworoczne są zbyt ogólnikowe

Zamiast pisać powinnam się ruszać, wpisz konkretne zajęcia do kalendarza. Fajnie jest zaplanować co, gdzie kiedy, z kim, jak często, jak długo. Im więcej szczegółów tym szanse powodzenia większe. Skoro wiesz już tyle co masz robić, to znaczy, że przygotowałaś się do tego wcześniej. Super!

 

5. Cele noworoczne są za ambitne

Albo wszystko, albo nic. Znam ten typ. Najczęściej wychodzi z tego duże nic. Już lepiej zacznij od małych kroczków. I nabieraj rozpędu. Daj sobie czas na rozgrzewkę. Próbuj powoli. Jeśli Twoim celem jest nauka fotografii, nie musisz od razu inwestować w drogi sprzęt. Przy odrobinie teorii zrobisz postępy z jakimkolwiek aparatem. Po prostu zrób mały krok i testuj czy nadal czujesz, że chcesz kontynuować.

 

6. Realizacja postanowień noworocznych zależy od kogoś innego

Zaplanowałaś już swoje idealne życie, ale nie wzięłaś pod uwagę, że twoi bliscy mogą mieć inne zdanie na ten temat. a może w ogóle zainteresowany jeszcze nic o tym nie wie? Jeśli realizacja Twoich celów zależy od kogoś innego, to raczej nie przywiązuj się do tego planu zbyt mocno.

 

7. Wymagają zbyt dużych wydatków, na które nie możesz sobie teraz pozwolić

Podglądasz życie innych i postanawiasz, że Ty też tak chcesz. Nie ma w tym nic złego. Marzenia trzeba spełniać. Tylko daj sobie czas. Nie warto rujnować swojego budżetu na coś, na co nas nie stać. Ludzie wydają więcej niż mogą sobie pozwolić. To rodzi frustrację.

 

8. Nie masz na nie czasu

Kocham jogę. Kiedyś ćwiczyłam ją trzy razy w tygodniu. Jedne zajęcia 1,5 h plus dojazd. Teraz to nierealne. Nie chcę tyle czasu poświęcić na jogę. Zamiast tego wybieram zajęcia krótsze, bliżej domu. Elementy jogi ćwiczę sama w domu.

Jeśli zadania nie da się wpisać w Twój kalendarz to tego nie zrobisz. Tutaj znajdziesz wpis na temat tego, jak znaleźć czas na to, co się lubi (klik).

 

9. Nie masz ustalonych priorytetów

Wszystko tak samo ważne. To znaczy, że nic nie jest naprawdę ważne. To na czym nam zależy powinno bić po oczach. Powodować ekscytację. Radość. Przyspieszone bicie serca. Poukładaj sobie to, co najważniejsze i zajmij się tym w pierwszej kolejności.

 

10. Nie przygotowałaś się wcześniej do zmiany

Nie porozmawiałaś z bliskimi. Nie przygotowałaś sobie planu awaryjnego. Nie wiesz nawet co zrobić, by zacząć. Nie brzmi to dobrze. Nie masz planu. To nie jest cel, tylko marzenie. Cele muszą być rozpisane w czasie, mierzalne.

11. Mogłaś je zrealizować w ciągu zeszłego roku, ale tego nie zrobiłaś

Jeśli mówiłaś sobie, że zaczniesz się zdrowiej odżywiać, ale tego nie zrobiłaś, zastanów się co stało na przeszkodzie. Co możesz zrobić w tym roku. Od czego zacząć. Jak nie powtórzyć błędów? Czego potrzebujesz, żeby to zrobić? Jaki jest następny krok? Napisanie maila? Wykonanie telefonu? sprawdzenie wreszcie tej informacji w Internecie? Nie czekaj już dłużej, zacznij dziś.

 

Mam dla Ciebie propozycję.

A gdybyś mogła wpisać na listę tylko jeden cel noworoczny?

Kiedy sięgniesz pamięcią wstecz, każdy rok z czymś się kojarzy. Obrona pracy magisterskiej. Podjęcie tej wymarzonej pracy. Narodziny dziecka. Wyprawa życia.

 

Jak chcesz zapamiętać nadchodzący rok? Co będzie spektakularnym punktem w Twoim zyciu? Czy możesz całą swoją energię poświęcić czemuś, o czym od dawna marzyłaś, ale nie realizowałaś, bo miałaś tyle do zrobienia? Napisanie książki? Otworzenie firmy? Rozpoczęcie nowych studiów czy drogiego kursu?

 

Mamy ograniczony czas i energię. Nie warto rozmieniać się na drobne. Zrealizuj coś wielkiego.

Udoskonalaj swoje życie drobnymi kroczkami

Resztę drobnych zmian wprowadzaj w miarę możliwości. Nic na siłę. Ludzie przeceniają to, ile mogą zrobić jednorazowo w krótkim czasie i nie doceniają tego, jak wiele mogą zrobić powoli, poświęcając systematycznie parę chwil. W tym wpisie możesz przeczytać, dlaczego warto być dla siebie wyrozumiałą (klik).

 

Ja mam plan udoskonalania jakości swojego życia drobnymi kroczkami:

Jedzenie regularne co trzy godziny oparte na naturalnych składnikach.

Codziennie ośmiogodzinny sen.

Rozluźnianie ciała poprzez ćwiczenia rozciągające w domu każdego dnia 15 minut.

Otaczanie się naturalnymi materiałami. Nie zapraszam do mojego życia tandety.

Minimalizowanie spraw do załatwienia i przedmiotów wokół mnie.

Ćwiczenie systematyczności i kreatywności.

 

A jakie są Twoje postanowienia noworoczne? Masz szansę je zrealizować?

 

Źródło zdjęcia

 

Leave a Reply